PKS zostanie najprawdopodobniej rozwiązany. PKS zostanie najprawdopodobniej rozwiązany.

Koniec PKS Poznań?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Możliwe, że od 1 lipca przestanie istnieć spółka PKS Poznań, świadcząca usługi przewozowe m.in. na terenie powiatu średzkiego.

Dlaczego ma się tak stać i co oznacza to dla średzian korzystających z autobusów, by dojechać do Poznania?

PKS Poznań to spółka z ponad 70-letnią historią. Aktualnie obsługuje 49 gmin i powiatów. Jednak, jak napisał prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak w piśmie do ościennych samorządów, występujący od wielu lat systematyczny spadek liczby pasażerów i związana z tym utrata wpływów z biletów sprawiają, że działalność spółki od wielu lat jest nierentowna. „Sytuacja ta uniemożliwia dalsze funkcjonowanie spółki i wymusza podjęcie decyzji o likwidacji” - czytamy w dokumencie skierowanym m.in. do starosty Ernesta Iwańczuka.

Bez planu na ratunek

- Podczas spotkania w czwartek 7 marca poinformowano nas, że PKS Poznań od kilku już lat jest nierentowny i w tym roku prezydent podjął decyzję o likwidacji spółki od 1 lipca lub ewentualnie o wciągnięciu do partycypacji w kosztach inne samorządy – tłumaczy starosta średzki.

Jego zdaniem spotkanie wyglądało tak, jakby prezydent nie chciał już utrzymywać PKS-u. - Spotkanie zwołane zostało w ciągu dwóch dni, połowa włodarzy nie dotarła na nie. Nikt nie potrafił odpowiedzieć nawet na pytanie, w jaki sposób mamy partycypować, o jakich kwotach mówimy – relacjonuje Ernest Iwańczuk.

Starosta twierdzi także, że zebrani na spotkaniu odnieśli wrażenie, że chęć wciągnięcia samorządów do współpracy jest tylko pozorowaną formą ucieczki przed nagonką medialną i obarczeniem całości winy za likwidację PKS-u prezydenta. - Co to za chęć uzyskania pomocy od samorządów, skoro uprzedzani jesteśmy o spotkaniu dwa dni wcześniej. Następnie przedstawiono szczegółowy program, co będzie jeśli nie wejdziemy do współpracy – siedziba dworzec PKS w Poznaniu przekazany zostanie spółce Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, autobusy i kierowcy przejdą do MPK. Nikt nie umiał jednak przedstawić konkretnych planów współfinansowania PKS-u – opowiada włodarz powiatu średzkiego.

Środa nie ucierpi

Sama Środa i część pobliskich miejscowości ma dostęp do linii PKP łączącej ze stolicą Wielkopolski. Zaniemyśl, dzięki bliskości Kórnika, korzysta z usług MPK. Na trasie Nowe Miasto – Środa – Poznań kursują także autobusy PKS Kalisz i prywatnych przewoźników. Dlatego większość mieszkańców naszego powiatu nie powinna odczuć różnicy w momencie, gdy doszłoby 1 lipca do likwidacji poznańskiej spółki.

- Samorząd Poznania powinien mieć jednak świadomość, że za pomocą autobusów PKS-u dociera do stolicy Wielkopolski wielu uczniów i pracowników z mniejszych miejscowości, które nie mają połączenia kolejowego z Poznaniem. Konsekwencją zamknięcia spółki może być rezygnacja wielu dzieci z pójścia do poznańskich szkół, a wielu pracowników będzie musiała przyjechać do centrum samochodem, co jeszcze bardziej powiększy skalę korków w mieście – przestrzega samorządowców Poznania Ernest Iwańczuk.

O dalszych decyzjach związanych z PKS Poznań będziemy informować w kolejnych wydaniach „Głosu”.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.