Odmienne wizje zarządzania finansami mają samorządowcy. Odmienne wizje zarządzania finansami mają samorządowcy.

Sprzedawać czy nie?

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Burzliwa dyskusja o sposobie zarządzania poróżniła radnych powiatowych z koalicji rządzącej i opozycji. Głównym tematem stała się różnica zdań przy sprzedaży gruntów.

Od początku nowej kadencji na sesjach rady powiatu powtarza się scenariusz, w którym jednym z najbardziej aktywnych radnych opozycyjnych jest były starosta Marcin Bednarz. Nie inaczej było w czwartek 28 lutego. Wtedy to tematem dyskusji stała się sytuacja finansowa powiatu, która, jak się okazało z przedstawionej prezentacji, prezentuje się lepiej niż finanse gminne (w 2019 roku dochody wyniosą 55 mln zł, a wydatki – 60 mln zł). Skarbnik Adrian Nowak zwrócił uwagę, że wiele z inwestycji z poprzednich lat nie byłoby możliwe, gdyby nie sprzedaż gruntów.

Marcin Bednarz zachęcał radnych koalicji rządzącej do dalszej aktywnej polityki dotyczącej prowadzenia sprzedaży gruntów. Inne zdanie na ten temat ma obecny starosta Ernest Iwańczuk, który bezpośrednio zwrócił się do swoich wyborców. - Nie dopuszczę do bezmyślnej wyprzedaży majątku naszego powiatu. Powiat nie ma prawa nabywać nowych dóbr po to, aby nim kupczyć. Okazuje się, że w kolejnych kilku latach musimy sprzedać majątek za 40 mln zł. Z analizy wynika, że będzie to połowa wszystkiego, co mamy – mówił Iwańczuk.

Obecny starosta zapowiedział też, że nie będzie realizował wizji wyprzedawania majątku po to, by spłacać długi. Z takim podejściem do tematu nie zgadzał się Marcin Bednarz. - Uważam, że te grunty, które powiat posiada, powinny być jak najlepiej sprzedane i jak najlepiej zaktywizowane. To jest nasza przyszłość. Bez tego będziemy zostawali w tyle. Powiat średzki będzie na szarym końcu. Przeraża mnie to, co pan mówi, że nie będzie pan tego majątku sprzedawać – mówił były starosta.

Ubiegłotygodniowa sesja była pełna emocji, zwłaszcza w rozmowach pomiędzy byłym i obecnym starostą. M. Bednarz zarzucił E. Iwańczukowi brak wizji rozwoju powiatu, natomiast obecny starosta nazwał byłego włodarza powiatu „kłamcą i manipulantem”. Można jedynie przypuszczać, że nie będzie to ostatnia taka burzliwa wymiana zdań.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.