Beza wygrała w naszym konkursie na najpiękniejszego psa powiatu. Beza wygrała w naszym konkursie na najpiękniejszego psa powiatu.

Wybraliście Bezę!

Oceń ten artykuł
(1 głos)

– Nasza Beza jest 2,5-letnim maltańczykiem. Pojawiła się w naszej rodzinie ponad dwa lata temu i od pierwszego dnia zawojowała nasz świat – mówi właścicielka pieska.

Nie jest ona typowym kanapowcem. To bardzo inteligentny psiak. Potrafi wykonywać całe mnóstwo sztuczek, od podawania łapy czy przybijania piątki, poprzez samodzielne zawijanie się w kocyk, aż po dzwonienie dzwonkiem, gdy ma potrzebę wyjść na dwór. Do nauki kolejnych trików podchodzi z ogromnym zapałem. Oprócz tego z zamiłowania jest sportowcem. Bez problemu pokonuje tor przeszkód, potrafi aportować swoją piłeczkę dziesiątki razy, ale najbardziej uwielbia chwile, kiedy może wyszaleć się bez smyczy. Ma niespożyte pokłady energii i taką czystą radość, którą zaraża wszystkich dookoła.

- Jednak gdy potrzeba, umie sama zorganizować sobie czas. Bawi się wtedy jednym ze swoich pluszaków, które uwielbia, obgryza rogi jelenia lub żuje inne zdrowe gryzaki, albo zwyczajnie leniuchuje. Jeśli mielibyśmy wymienić jakąś rzecz, której Beza nie lubi, to jest to zostawianie jej samej w domu. Robi wtedy „minę kota ze Shreka”, na której widok serce się kraje - opowiada właścicielka Bezy.

Nie zdarza się to często, gdyż właściciele starają się uwzględniać ją we wszystkich swoich planach. Wyjeżdżając wspólnie na wakacje, szukają takich miejsc, w które można zabrać psa: od psich plaż, po górskie szlaki. Razem najchętniej spędzają czas na świeżym powietrzu. Fotograficzne relacje z większości ich eskapad obejrzeć można na instagramowym profilu beza_maltese.

Gdy chodzi o Bezinki upodobania kulinarne, to są one bardzo obszerne, jednak na co dzień zjada gotowane dla niej domowe posiłki i karmę przeznaczoną dla małych ras psów. Dietę ma uzupełnioną o warzywa i świeże owoce, a w ramach motywacji do nauki nowych sztuczek piesek skubie suszone w domu kawałki mięsa.

– Beza jest szczęśliwym pieskiem, któremu niczego nie brakuje, dlatego wygranym bonem postanowiliśmy podzielić się ze zwierzakami ze schroniska, którym w tym zimowym czasie na pewno dużo lepiej się on przysłuży – mówi właścicielka Bezy.

Bon o wartości 100 zł ufundował sklep zoologiczny GUCIO, którego oddział mieści się w Kupcu Średzkim (poziom -1).

Mariusz

Z wykształcenia inżynier, z zamiłowania dziennikarz wierzący w ideę darmowego dostępu do informacji, wolnych mediów i wolnego oprogramowania. Pasjonat technologii, ekologii i motoryzacji, zwłaszcza tej włoskiej.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – redakcja@glospowiatusredzkiego.pl

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.