Dr Jacek Bembnista i dr Ziemiowit Kowalski w Szpitalu Średzkim przeciw rakowi walczą skalpelem. Dr Jacek Bembnista i dr Ziemiowit Kowalski w Szpitalu Średzkim przeciw rakowi walczą skalpelem. BK

Skalpelem na raka

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Choroby onkologiczne to trudny temat zarówno dla chorego, jak również dla jego rodziny. Zbyt późne ich wykrycie może prowadzić do tragedii. Istnieje jednak wiele sposobów leczenia nowotworów, także w Środzie. Jak przeciwdziała się im w Szpitalu Średzkim Serca Jezusowego i jak skalpelem walczy lekarz chirurg Jacek Bembnista?

W każdy czwartek w Szpitalu Średzkim Serca Jezusowego odbywają się planowe operacje w ramach chirurgii onkologicznej. Te trudne, bardzo ważne zabiegi znalazły swoje stałe miejsce w naszej lecznicy?
– W październiku zeszłego roku stworzyliśmy program rozwoju chirurgii onkologicznej w szpitalu. Od tego czasu sukcesywnie realizujemy nasz plan, którego owoce już są widoczne. W każdy czwartek na naszym bloku wykonujemy operacje onkologiczne. Oczywiście również wcześniej się one odbywały, ale to zadanie nie miało usystematyzowanego charakteru. Rozwój w tym zakresie wymaga promocji, zaangażowania, przekazywania informacji i zachęcania pacjentów, żeby zdecydowali się na leczenie w średzkim szpitalu. Po tych pierwszych miesiącach aktywnej postawy już mamy wyniki.

Jacy pacjenci decydują się operację onkologiczną w Środzie?
– Na razie w większości przypadków są to pacjenci spoza powiatu średzkiego. Pochodzą z terenu powiatu gnieźnieńskiego, skąd wywodzimy się z doktorem Ziemowitem Kowalskim. Tam jesteśmy znani wśród pacjentów i kolegów lekarzy, zajmujących głównie się endoskopią. To właśnie głównie ci lekarze diagnozują tych pacjentów i potem kierują ich do chirurga na leczenie operacyjne. W związku z tym, że znają nasze umiejętności i doświadczenie, rekomendują właśnie nas – i Szpital Średzki. Pracujemy jednak nad tym, aby również pacjenci z powiatu średzkiego obdarzyli nas zaufaniem. Pacjenci, ale i lekarze, począwszy od lekarzy rodzinnych, poprzez lekarzy zajmujących się endoskopią i ultrasonografią, lekarzy, którzy diagnozują pacjentów. Średzianie od lat jeżdżą do Poznania i pozostałych placówek. Jednak zauważamy, że powoli przekonują się do średzkiego szpitala. Spora grupa lekarzy obecnie zatrudnionych w Środzie pochodzi z innych miejsc – również z Poznania. Wciąż jeszcze w obiegu społecznym funkcjonuje przekonanie, że lekarze z większych ośrodków dysponują jakąś tajemną wiedzą. Tak jednak nie jest. W tylko niektórzy lekarze zatrudnieni w szpitalach klinicznych wykonują dużo zabiegów. Pozostali statystycznie przeprowadzają mniej operacji niż przeciętny lekarz chirurg w szpitalu powiatowym. Medycyna kliniczna jest bardzo mocno zhierarchizowana.

Jakiego typu operacje w ramach chirurgii onkologicznej są przeprowadzane w naszym szpitalu?
– Wykonujemy głównie operacje w obrębie jelita grubego. Jak się okazuje, jest to bardzo często występujący nowotwór, ale na szczęście zwykle są to guzy resekcyjne, czyli takie, które można poddać leczeniu operacyjnemu. Są one przeciwieństwem np. nowotworów żołądka, czy trzustki, gdzie wykrywalność na etapie resekcyjnym jest bardzo niska. W ramach pakietu onkologicznego wykonujemy nie tylko operacje w obrębie jelita grubego, ale także właśnie resekcję żołądka i głowy trzustki wraz z dwunastnicą. Satysfakcjonuje nas fakt, że również tak skomplikowane operacje jesteśmy wstanie przeprowadzić w średzkim szpitalu. Pamiętajmy jednak, że wykrywalność raków trzustki w momencie, kiedy ten guz jest resekcyjny, pozostaje niestety bardzo nikła. W większości przypadków pacjenci z nowotworem trzustki trafiają do lekarza, kiedy choroba jest na tyle rozwinięta, że leczenie chirurgiczne nie jest możliwe do wykonania. Rak trzustki to jedno z tych schorzeń o bardzo złym rokowaniu, a śmiertelność jest tu niestety na prawie takim samym poziomie jak rozpoznawalność. Oznacza to, że wyleczenia są rzadkością.

Czy średzka chirurgia onkologiczna, stanowiąca część chirurgii ogólnej, dysponuje niezbędnym sprzętem?
– Tak. Co więcej, niedawno doposażyliśmy salę chirurgiczną o kolejne elementy: posiadamy nowy stół operacyjny firmy Maquet, zakupiliśmy też świetną lampę operacyjną. Jakość sprzętu na bloku operacyjnym cały czas się poprawia, ale już teraz znajduje się na bardzo zadowalającym poziomie. To jest ciągły proces. Rynek oferuje coraz nowocześniejsze urządzenia, ale nowe inwestycje musimy dostosować do naszych potrzeb, a także możliwości finansowych szpitala oraz samorządu. Właśnie z tego powodu w szpitalu nie mamy na przykład radioterapii. Nie chodzi przecież jednak o to, żeby każdy szpital powiatowy dysponował tak zaawansowanymi technikami. Sprzęt do wykonywania radioterapii to ogromny wydatek, ale nawet gdybyśmy te barierę kosztów przekroczyli, potrzebna jest jeszcze wykwalifikowana kadra. Powszechnie natomiast wiadomo, że niedobór lekarzy to obecnie poważny problemem naszego systemu.

Czy powinniśmy się bać chorób nowotworowych?
– Raka należy się bać w sposób racjonalny. Ten, kto racjonalnie boi się raka, nie będzie np. palić papierosów. Doświadczamy tragicznych zdarzeń losowych, kiedy nawet małe dzieci chorują na nowotwór, jednak większość nowotworów jest wynikiem naszych niewłaściwych zachowań. W przypadku osób dorosłych najczęściej występujące nowotwory są tytoniozależne. Rak płuc jest tego sztandarowym przykładem, ale też większość nowotworów przewodu pokarmowego charakteryzuje się większą częstotliwością występowania wśród populacji palaczy niż wśród osób niepalących. Rak pęcherza moczowego jest np. 6-krotnie częstszy u palaczy. Nikotyna zatruwa bowiem cały organizm, nie tylko płuca. Boimy się raka, ale często nie zdajemy sobie sprawę z tego, że sami poprzez różne działania prozdrowotne możemy kilkukrotnie zmniejszyć ryzyko zachorowania. Królem nowotworów jest rak płuc. Niestety, większość pacjentów nie kwalifikuje się do leczenia operacyjnego już w momencie rozpoznania. Społeczeństwo największe korzyści odnosi z profilaktyki pierwotnej, o tym pamiętajmy przede wszystkim.

Małgorzata

Z wykształcenia Specjalista ds. sprzedaży, z zamiłowania dziennikarz i fotoreporter. Interesuję się medycyną i kulturą w życiu codziennym, ale nade wszystko cenię sobie kreatywność, szczerość i życie rodzinne.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – m.frackowiak@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.