Nowe skrzydło Szpitala Średzkiego Nowe skrzydło Szpitala Średzkiego

Dla dobra szpitala

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tylko wspólne działania władz powiatu i poszczególnych gmin dadzą możliwość dalszego funkcjonowania Szpitala Średzkiego i jego rozwoju. W ostatnim czasie stał się on wysoko cenioną placówką medyczną. Jednak ciągle potrzebuje wsparcia finansowego. W piątek 8 grudnia w Bibliotece Publicznej władze szpitala rozmawiały o tym z samorządowcami z naszego powiatu.

Cięcia z NFZ

O tym, że szpital wygląda bardzo dobrze z zewnątrz i w środku oraz że prężnie działa, przekonują się przede wszystkim pacjenci. Nowe i wyremontowane oddziały, korytarze, hol, odnowiona rejestracja i przyszpitalne poradnie, nowoczesny sprzęt, wykwalifikowany personel, doświadczeni lekarze specjaliści – wszystkie te czynniki podniosły prestiż placówki i zapewniły jej europejski standard.

O zmianach finansowych szpitala mówili na spotkaniu główny księgowy Marek Jeziorski i prezes Filip Waligóra. Przedstawili oni nie tylko statystyki związane z liczbą pacjentów, ale także problemy ze szpitalnymi finansami. Te, niestety, nadal istnieją, a istnieje nawet ryzyko, że w 2018 roku nie uda ich się zniwelować. Od 1 października 2017 r., czyli od momentu uruchomienia sieci szpitali, o około 100 tys. zł zmniejszył się ryczałt z NFZ. Perspektywy na przyszły rok też nie są zadowalające. Taka sytuacja wymusza konieczność wsparcia finansowego ze strony gmin i powiatu.

Dobrze i źle

Szpital szuka również rozwiązań finansowych, które mógłby wdrożyć samodzielnie. Dodatkowe wpływy z NFZ, przeznaczone dla poradni lekarzy rodzinnych, Zespołu Ratownictwa Medycznego oraz na świadczenia fizjoterapii i kolonoskopii, nie są w stanie pokryć braków w innych wydatkach placówki. Czy należy bać się o finansową przyszłość szpitala?

Dotychczas wyglądało na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Dokonywano zmian i inwestycji w remonty, sprzęt i restrukturyzację. Niestety, październikowe wejście w życie sieci szpitali i zmiany z tym związane spowodowały, że średzka placówka musi oszczędzać i szukać dodatkowych źródeł zarobku. W wyniku mniejszych środków wprowadzono już zmiany w poradniach ginekologicznych i chirurgicznych – zmniejszono godziny ich działania. Druga rzecz to sprzęt zakupiony w systemie ratalnym. Trzeba go spłacać, a perspektywa finansowa tego nie ułatwia. Obciążeniem dla szpitala jest także miesięczny czynsz w wysokości 50 tys. zł za wynajem nowego skrzydła, płacony spółce Powiatowe Centrum Rozwoju, i opłata amortyzacyjna wynosząca 25 tys. zł.

Rozwiązań trzeba szukać na oddziale ginekologiczno-położniczym. Na porodach (które są nielimitowane) można zyskać, bo NFZ płaci za każdy. Zwiększenie pakietu onkologicznego też jest korzystne dla kondycji finansowej szpitala. Operacje onkologiczne w średzkiej placówce wykonywane są przez specjalistów, dokładnie i w krótszym terminie niż w innych placówkach, a pacjent ma zapewnioną bardzo dobrą opiekę.

Co teraz?

W ocenie samorządowców spotkanie z władzami szpitala było dobrym pomysłem. Dało możliwość dokładnego poznania obecnej sytuacji finansowej szpitala oraz prognoz na jej przyszłość. Pozwoliło także lepiej spojrzeć na kwestię pomocy finansowej ze strony powiatu i poszczególnych gmin, o którą apeluje prezes F. Waligóra. Pacjenci coraz częściej chcą leczyć się w średzkim szpitalu. A są to osoby nie tylko z powiatu średzkiego. Średzka placówka osiąga pozytywny rozgłos w wielu innych województwach. Tym potrzebniejsze są rozmowy i plany działań, by w przyszłości istnienie szpitala nie stanęło pod znakiem zapytania. 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.