TOZ w Środzie odebrał od jednego z mieszkańców zgłoszenie dotyczące łabędzia, który od wielu lat pływa po zbiorniku w jednym ze średzkich parków. Co groziło ptakowi?

W ubiegłą sobotę nad jeziorem średzkim odbywało się Rozpoczęcie Sezonu Motocyklowego organizowane przez średzkich Etyliniarzy. Impreza co roku przyciąga do naszego miasta fanów dwóch kółek z całej Wielkopolski i słynie z cudownej atmosfery.

Klub Łuczniczy „Siemowit” przez długi czas szukał odpowiedniej lokalizacji, aby móc prowadzić swoją działalność. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce adepci łucznictwa z naszego miasta będą mogli realizować pasję w pełni profesjonalnych warunkach.

Na sesji Rady Miejskiej radni podjęli uchwałę nadającą nowe nazwy parkowi nad średzkim jeziorem.

Kilkakrotnie, przy okazji poruszania tematów związanych ze średzkimi parkami, spotykaliśmy się z głosami mieszkańców, że są to „głównie miejsca dla chuliganów i pijaków”. Tym razem jeden ze średzian zgłosił nam problem z ich zaśmiecaniem. Czy można powiedzieć, że w naszym mieście jest przyzwolenie na takie zachowania?

Liczba ławek na średzkich Plantach zmniejszyła się o trzy sztuki. Za czyją sprawką – nie wiadomo. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w nocy z wtorku na środę.

Powiat zwrócił się do władz Fundacji Zakłady Kórnickie o rozważenie koncepcji budowy parku rekreacyjno-sportowego na terenie położonym przy ulicy Brodowskiej w pobliżu wyjazdu na drogę krajowa nr 11.

Jeden z czytelników poinformował nas, że w ubiegłym tygodniu w rejonie parku przy ul. Plantaża znaleziono ciało mężczyzny. Twierdził także, że mogło dojść do zabójstwa.

Sylwester minął pod znakiem zabawy. Niestety, niektórzy zamiast śpiewać i tańczyć w gronie znajomych, postanowili zdewastować park przy ul. Westerplatte. Średzianie udający się 1 stycznia na spacer mieli okazję zobaczyć efekt tej „zabawy”.