Bardzo często do naszej redakcji napływają monity o osobach, które piją w miejscach publicznych, zajmując ławki w parkach. Ponadto czytelnicy zgłaszają, że są sklepy, które sprzedają alkohol nieletnim. Jak jest naprawdę? Dlaczego picie w miejscu publicznym jest tak źle postrzegane? I co grozi osobom, które oferują alkohol nie tylko dorosłym?