Szpital Średzki Serca Jezusowego szykuje się do znieczuleń zewnątrzoponowych dla rodzących, które stosowane będzie od 1 marca 2018 r.

W poniedziałek 12 lutego w rektoracie Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu odbyło się spotkanie z rektorem uczelni, średzianinem, prof. dr. hab. Dariuszem Wielińskim.

Z dr Lucyną Iciek – wieloletnim ordynatorem Oddziału Dziecięcego Szpitala Średzkiego Serca Jezusowego, o początkach pracy po studiach i później w Środzie, o zmianach na oddziale, a także o radości na widok zdrowiejących małych pacjentów i obowiązkach bycia ordynatorem – rozmawiała Małgorzata Frąckowiak.

Wyjątkowo obchodzono czwartek 1 lutego na szpitalnych oddziałach dla najmłodszych pacjentów. Po 17 latach pracy dziękowano dr Lucynie Iciek, ordynator oddziału dziecięcego. Powitano też nową ordynator, dr Dorotę Roszak, a na oddziale noworodkowym – dr Katarzynę Kumuniecką.

W związku z dużym zapotrzebowaniem mieszkańców powiatu na usługi ortopedyczne w Szpitalu Średzkim działalność rozpoczęła poradnia ortopedyczna.

Choroby onkologiczne to trudny temat zarówno dla chorego, jak również dla jego rodziny. Zbyt późne ich wykrycie może prowadzić do tragedii. Istnieje jednak wiele sposobów leczenia nowotworów, także w Środzie. Jak przeciwdziała się im w Szpitalu Średzkim Serca Jezusowego i jak skalpelem walczy lekarz chirurg Jacek Bembnista?

W pierwszym tygodniu stycznia na głównej sali operacyjnej Szpitala Średzkiego, mieszczącej się na parterze, zamontowano nowoczesny stół operacyjny oraz nową lampę operacyjną.

To duży „zastrzyk” gotówki, mając na względzie potrzeby finansowe średzkiej placówki. Wszystko dzięki temu, że Szpital Średzki znalazł się na liście podmiotów rekomendowanych do otrzymania dofinansowania ze środków Unii Europejskiej.

Nowa karetka

W środę 17 stycznia w Środzie Wlkp. nastąpiło oficjalne  przekazanie nowej karetki Pogotowiu Ratunkowemu w średzki szpitalu, przez władze gminy, burmistrza Wojciecha Ziętkowskiego. 

W ostatnim czasie w średzkim szpitalu można zaobserwować większą niż zazwyczaj liczbę pacjentów.

– Trudno powiedzieć, dlaczego tak jest. Być może to wynik okresu sezonowego lub inne szpitale odsyłają pacjentów do pozostałych jednostek – tłumaczył prezes Filip Waligóra.