Pan Adam zaprasza do kontaktu (nr tel. znajduje się na końcu wywiadu) Pan Adam zaprasza do kontaktu (nr tel. znajduje się na końcu wywiadu)

Na każdą kieszeń

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W ostatnich latach widać exodus z blokowisk na przedmieścia. Nowe osiedla domków jednorodzinnych wyrastają jedno po drugim. Niemal każdy marzy o własnym domu, choć wiele osób boi się rynku nieruchomości. Całkiem niesłusznie, bowiem w naszej rozmowie z Adamem Majewskim z Alan-InvestLean okazuje się, że zakup nieruchomości to sztuka wyczucia czasu.

Proszę powiedzieć naszym Czytelnikom jak dziś wygląda rynek nieruchomości?
Obecnie zdecydowana większość zakupów na rynku nieruchomości dokonuje się w oparciu o kredyt. Dzieje się tak dlatego, że nasze społeczeństwo jest bardzo przywiązane do własności. Większość klientów słusznie stwierdza że lepiej kupić dom niż go wynajmować.


Jednak w takim przypadku zostaje zobowiązanie finansowe na lata...
Rata kredytu zazwyczaj pokrywa się z ceną wynajmu. A po 25-30 latach pozostaje nam nieruchomość na własność. I co najważniejsze swoboda działania – możemy nasz dom dowolnie urządzić i zaaranżować. Dlatego też dzisiaj rynek pierwotny, czyli nieruchomości nowe, cieszą się większym zainteresowaniem niż nieruchomości z rynku wtórnego.


Czyli stare budownictwo „idzie w odstawkę”?
Największym i często jedynym plusem „starego budownictwa” jest lokalizacja. Niestety często opłacone to jest gorszym sąsiedztwem. Nowe budownictwo prócz wspomnianej wyżej cenowej niedogodności ma jednak wiele zalet. Jedną z nich jest możliwość zaaranżowania wnętrza w przestronny, wygodny sposób. Deweloperzy projektując swoje budynki biorą pod uwagę obecne trendy i starają się dostosować tak powierzchnię aby była maksymalnie ustawna. W skrócie to dom dopasowuje się do klienta.


Można więc powiedzieć, że na rynku czeka dom dla każdego trzeba tylko szybko się decydować?
Każdy z nas ma jednak inne preferencje. Klienci często przyglądają się nieruchomości w trakcie budowy. Przeświadczenie odnośnie zapłaty w naszym społeczeństwie jest niestety takie, że im później podejmę decyzję tym później będę musiał zapłacić. Niewątpliwie takie podejście może i ma jakieś plusy, jednak w rzeczywistości ma więcej minusów niż moglibyśmy się spodziewać.


To znaczy...?
Mógłbym opowiadać o dziesiątkach sytuacji, gdy klienci po zakończeniu budowy zgłaszają się do nas po zakup swojego wymarzonego M4 a okazuje się, że wszystko zostało już dawno wykupione. Jednak należy spojrzeć jeszcze z drugiej strony - Zakup w trakcie budowy zawsze daje klientowi i deweloperowi szanse na pewne zmiany. Wcześnie zgłoszone korekty w ustawieniu ścianek działowych czy punktów elektrycznych mogą zostać wykonane bez dodatkowych kosztów w momencie gdy deweloper jest przed wykonaniem danych prac. Klient dzięki temu tylko oszczędza!

Ciąg dalszy rozmowy już wkrótce, jednak każdy kto chce zdać Panu Adamowi pytanie nt. średzkich inwestycji mieszkaniowych może to zrobić pod nr 505 850 736.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.