Z ulicy Miętowej zniknęły, przynajmniej na jakiś czas dziury. Z ulicy Miętowej zniknęły, przynajmniej na jakiś czas dziury.

Nierówna walka

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Mieszkańcy niektórych ulic w Środzie nie mają łatwego życia w dniach, kiedy za oknem deszczowo, albo kiedy nadchodzi czas roztopów. Wówczas drogi biegnące przy ich domach zaczynają przypominać ser szwajcarski, a poruszanie się po nich stanowi nie lada wyzwanie.

O problemach występujących na ulicy Miętowej oraz na sąsiednich ulicach pisaliśmy już wielokrotnie. Teraz, kiedy po kilku śnieżnych dniach zaczęły się roztopy, a co za tym idzie, dziury stały się jeszcze większe i jeszcze bardziej zaczęły utrudniać życie mieszkańcom, Czytelnicy kolejny raz zgłaszają nam swoje uwagi co do stanu nawierzchni.

Komunalka robi co może. – Dwie wanny kruszywa przyjechały na ulicę Miętową, a także na Nagietkową, Rumiankową i Stokrotkową. Są to oczywiście rozwiązania doraźne – wyjaśnia Iwona Czwojdrak z Zakładu Gospodarki Komunalnej w Środzie.

Przypomnijmy, że w planach gminy na 2019 rok jest m.in. przebudowa Nagietkowej (570 m za blisko 850 tys. zł), Bławatkowej (496 m za 734 tys. zł) i Makowej (164,5 m za 242 tys. zł).

Jakub

Jedyny w biurze redakcyjnym spoza Środy. Zajmuję się głównie tematami związanymi z inwestycjami i powiatem. Do niedawna bardzo aktywny strażak-ochotnik, niestety w ostatnim czasie w akcjach uczestniczący sporadycznie. Poza tym fan filmów z Tomem Hanksem i serii o Rockym
Balboa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – j.kujawa@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.