Podczas prac przy fundamentach nowomiejskiego kościoła znaleziono ludzkie szczątki. Podczas prac przy fundamentach nowomiejskiego kościoła znaleziono ludzkie szczątki.

Co kryje teren wokół kościoła?

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Od kilkunastu dni trwają prace związane z osuszaniem fundamentów na terenie przy kościele pw. Świętej Trójcy w Nowym Mieście. W trakcie prac okazało się, że miejsce to skrywa wiele skarbów przeszłości.

Szczątki ludzkie na terenie wokół kościoła to rzecz normalna, ponieważ cmentarze przed kilkuset laty bardzo często właśnie tam się mieściły. Ich wiek jest bardzo różny. Część z nich znaleziono pod fundamentami budynku. Świadczy to o tym, że spoczęły one w tym miejscu jeszcze przed wybudowaniem świątyni (która liczy około 500 lat). Przy niektórych szczątkach znaleziono ślady drewna. Przypuszcza się, że są to pozostałości po trumnach. Odkryto także niewielkie naczynko ceramiczne, które najprawdopodobniej, przed kilkuset laty było zniczem. Wspomniane pamiątki historii ujrzały światło dzienne podczas prac prowadzonych na północ od budynku kościoła.

Nie był to jednak koniec odkryć, ponieważ także podczas prac prowadzonych przy jego zachodniej części natrafiono na relikty architektoniczne. Jak mówią archeolodzy prowadzący badania, kościół na poziomie fundamentów „zaczął się rozrastać”, a znalezione elementy nie pasują pod żadne logiczne wytłumaczenie i trudno określić, co mogło się tam znajdować w przeszłości. Możliwe, że uda się znaleźć odpowiedź, jednak najwcześniej dopiero wtedy, gdy zostaną przekopane większe fragmenty terenu.

Podczas badań archeologicznych postanowiono również otworzyć kaplicę grobową, mieszczącą się w podziemiach kościoła. Natrafiono tam na bogato zdobioną trumnę, obitą blachą cynową. Badacze zakładają, że w trumnie znajdują się szczątki Jana Rozdrażewskiego, żyjącego na przełomie XVI i XVII pomocniczego biskupa wrocławskiego. Świadczyć o tym mają zachowane części ubioru, jednoznacznie wskazujące, że była to osoba duchowna. Po wejściu do kaplicy okazało się, że do kaplicy wchodziły różne osoby (przypuszczalnie w czasie okupacji byli to Niemcy), lecz pomimo to trumna z biskupem, która według legend krążących wśród nowomiejskiej społeczności miała być złota, zachowała się w dobrym stanie.

Okazuje się jednak, że prace archeologiczne przy kościele nie potrwają bardzo długo, ponieważ proboszczowi nowomiejskiej parafii zależy na jak najwcześniejszym zakończeniu prac związanych z osuszaniem fundamentów.

Jakub

Jedyny w biurze redakcyjnym spoza Środy. Zajmuję się głównie tematami związanymi z inwestycjami i powiatem. Do niedawna bardzo aktywny strażak-ochotnik, niestety w ostatnim czasie w akcjach uczestniczący sporadycznie. Poza tym fan filmów z Tomem Hanksem i serii o Rockym
Balboa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – j.kujawa@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.