Pozostałości po budynku należącym do parafii wywiezione na polecenie proboszcza na pobliską działkę. Pozostałości po budynku należącym do parafii wywiezione na polecenie proboszcza na pobliską działkę.

Nielegalne wysypisko?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Do naszej redakcji zgłosiło się kilku mieszkańców Murzynowa Kościelnego, twierdząc, że niedaleko ich miejscowości znajduje się nielegalne wysypisko śmieci. Czy to prawda? Co ma z tym wspólnego tamtejsza parafia?

Mieszkańcy Murzynowa Kościelnego, w ramach czynu społecznego, pomogli księdzu w rozbiórce przyparafialnego budynku. Gruz, fragmenty dachu, drewno oraz inne przedmioty wywieźli, na polecenie duchownego, we wskazane miejsce. Po czasie jednak zaczęli zastanawiać się, czy te odpady powinny tam się znajdować.
Działka w pobliżu Murzynowa Kościelnego, na którą wywieziono pozostałości budowli, jest prywatną własnością. Krążyły słuchy, że jej właściciel zgodził się na przyjęcie odpadów i zamierza zasypać je ziemią, co było jednoznaczne z tym, że przyzwala na nielegalne wysypisko śmieci. Skontaktowaliśmy się z nim, aby wyjaśnił zaistniałą sytuację.
– Na mojej działce znajduje się dół, który zasypujemy gliną oraz ziemią. Ksiądz z parafii w Murzynowie zapytał mnie, czy może wysypać tam gruz. Zajmujemy się kruszeniem gruzu, więc nie widziałem problemu. Niestety, z uwagi na brak czasu, nie było mnie na miejscu w momencie przywożenia odpadów. Okazało się, że miał być gruz, a wywieźli wszystko – opowiada przebieg zdarzeń właściciel terenu. – Nie planowałem tego zasypać. Jak tylko ustaną mrozy, posprzątamy śmieci po przykościelnym budynku – dodaje, tłumacząc, że chciał tylko pomóc, a teraz sam ma problemy. W ostatnim tygodniu miał nawet kontrolę urzędników w związku z tą sprawą. Przyznaje jednak, że zdarzyło mu się też, że zauważył, jak ktoś podjechał na jego teren, wyrzucił worki ze śmieciami i odjechał.
Kto jest więc winny tego, że materiały, które nie powinny leżeć w ziemi, się tam znajdują, a właściciel posesji musi je sprzątać? Mieszkańcy pomagali w rozbiórce budynku należącego do parafii z dobroci serca i robili to, co im kazano.
Zadzwoniliśmy do parafii w Murzynowie Kościelnym. Niestety, nie zdążyliśmy uzyskać żadnej odpowiedzi poza zdaniem „Z gazetami księża nie rozmawiają, bo gazety piszą kłamstwa. To jest decyzja także księdza dziekana” wypowiedzianym przez tamtejszego proboszcza.
Okoliczni mieszkańcy nie muszą bać się, że w pobliżu ich miejscowości powstaje nielegalne wysypisko. Właściciel działki wkrótce, na własny koszt, usunie z niej materiały z rozbiórki przykościelnego budynku. Ma też nadzieję, że nikt nie będzie już podrzucał tam swoich domowych odpadów. Pozostaje jedynie pytanie, czy parafia nadal może liczyć na pomoc wiernych i życzliwych osób.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Szkoła Podstawowa Specjalna