Parkingi przy sklepach i marketach w niedzielę świeciły pustkami. Parkingi przy sklepach i marketach w niedzielę świeciły pustkami.

Średzianie podzieleni zakazem handlu

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Miniona niedziela była pierwszą z zamkniętymi sklepami. Czy średzianie są zadowoleni z dnia wolnego od zakupów, czy wręcz przeciwnie? Na naszym Facebooku wybuchła burza komentarzy na ten temat.

Większość sklepów 11 marca była nieczynna.
Aby handlowcy przestrzegali nowej ustawy, Państwowa Inspekcja Pracy powołała nawet dyżurnych inspektorów, którzy w każdym powiecie będą stać na straży zamkniętych sklepów. Za złamanie zakazu wyznaczono karę w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł., a przy uporczywym łamaniu ustawy, nawet karę ograniczenia wolności. Tak więc i w Środzie, nie chcąc narazić się na wysokie sankcje, właściciele zamknęli większość swoich sklepów. Były jednak miejsca, gdzie sami stanęli za kasą i z pewnością tego nie żałowali.
– Mieszkam niedaleko sklepu, który był otwarty w zeszłą niedzielę. Przez cały dzień tłumy ustawiały się w nawet kilkunastometrowej kolejce, jakby rozdawali tam telewizory za darmo – opowiada jedna ze średzianek.

Źle czy dobrze?
Mieszkańcy zdecydowanie mają podzielone zdania na temat niedzielnego zakazu handlu.
„A pomyślał ktoś o studentach, którzy mogli zarabiać tylko w weekendy? Albo o ludziach, którzy chcieli iść w weekend do pracy, żeby w tygodniu móc iść do dentysty czy urzędu? Dla mnie ta ustawa to kompletna żenada!” – pisze na Facebooku Angelika. „Już teraz są naciski na to, żeby wydłużać czas pracy, przede wszystkim w piątki i w soboty, nawet do 24:00. Nie dość, że będzie dłuższa praca, to na dodatek cięższa z powodu większej liczby klientów” – negatywnie komentuje ustawę kolejna średzianka. „Cała Europa ma zamknięte sklepy w niedzielę. Tylko Polska dopiero otwiera oczy, że tak się da. Jestem zachwycona ustawą” – słychać także pozytywny głos Joanny.

Restauratorzy bez rodzin?
Czy nam się to podoba, czy nie, wszyscy będziemy musieli przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Zmiany dotyczące tak dużej części społeczeństwa zawsze będą wywoływały w kontrowersje. I z pewnością nie chodzi tutaj o to, że ludzie boją się „niedzielnej głodówki” lub że nie będą umieli znaleźć innej rozrywki niż zakupy. Dyskusyjna jest sprawiedliwość nowego prawa. Wśród internetowych komentarzy pojawiło się ironiczne stwierdzenie, że „niedziele z zakazem handlu są po to, aby pracownicy marketów mogli pójść z rodzinami do restauracji lub kina, gdzie pracują osoby nieposiadające rodzin”. Śmieszne, ale prawdziwe.
– Czy nie sprawiedliwiej byłoby wprowadzić do kodeksu pracy obowiązek dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla każdego? – pyta więc jedna z naszych czytelniczek.
Pewne jest jedno: ilu mieszkańców, tyle opinii. Jednak prawo jest prawem i przestrzegać go trzeba. A pracownikom kin, restauracji oraz stacji benzynowych nie pozostało nic innego, jak wziąć dzień urlopu, jeśli chcą spędzić niedzielę z bliskimi.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.