Środa: Historyczna chwila w parafii św. Józefa

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W minioną niedzielę w kaplicy św. Józefa na Osiedlu Jagiellońskim odprawiona została pierwsza w historii parafii msza św. po ukraińsku w obrządku greckokatolickim. W sprawowanej przez księdza Vasyla Melnykovycha mszy wzięło udział około 20 osób.

- Jestem z zachodniej Ukrainy, natomiast 10 lat pracowałem na Syberii, sprawowałem tam msze zarówno dla grekokatolików, jak i rzymskich katolików - opowiada ksiądz Vasyl. Kościół rzymskokatolicki od Kościoła greckokatolickiego różni się obrządkiem i tradycją, ale nie prawdami wiary. Kościół greckokatolicki powstał na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów na skutek zawarcia unii brzeskiej w 1596 roku między hierarchią Cerkwi Prawosławnej i Kościoła rzymskokatolickiego. Ksiądz Vasyl Melnykovych na co dzień mieszka w Lesznie i tam też sprawuje msze. Jeździ również do Gostynia, a od pierwszej niedzieli marca również do Środy. Jak ocenia frekwencję po pierwszej wizycie? - Kiedy zaczynałem w Lesznie spodziewałem się, że będzie dużo ludzi, ale przyszło mniej niż myślałem, jedynie kilka osób. W Gostyniu natomiast było średnio z frekwencją. Co do Środy Wielkopolskiej, to pomyślałem, że jeśli ktokolwiek przyjdzie, to będzie dobrze, a okazało się, że było prawie 20 osób i jak na pierwszy raz uważam, że to bardzo dobry wynik – zobaczymy jak będzie dalej - ocenia ksiądz Vasyl.

W Kościele greckokatolickim komunia święta udzielana jest pod dwoma postaciami. Księża mogą mieć żony, jeśli związek małżeński został zawarty przed przyjęciem święceń, po przyjęciu święceń kapłańskich duchowni nie mogą się żenić. Biskupi rekrutowani są spośród zakonników, którzy ślubują bezżenność. - Jestem żonaty, mam dwójkę dzieci. Udaje mi się pogodzić życie księdza i męża. Na Syberii żona czasami jeździła ze mną i prowadziła śpiew podczas mszy. Nie mam doświadczenia, jeśli chodzi o pracę w dużych parafiach. Kiedy byłem na Syberii, to zazwyczaj były to 10, 20 lub 50 osobowe parafie. Warunki pogodowe były zdecydowanie gorsze niż w Polsce. Oficjalnie widniał na Syberii Kościół rzymskokatolicki, grekokatolicy nie byli zarejestrowani jako grupa, wspólnota, więc modliliśmy się w mieszkaniach, pokojach. W jednej z parafii wybudowałem mieszkanie, taką jakby kaplicę, w drugiej parafii natomiast wybudowaliśmy kaplicę z mieszkaniem, miała dwa piętra i dzięki temu mieliśmy miejsce do wspólnej modlitwy - wspomina czas spędzony na Syberii ksiądz Melnykovych.

Kościół rzymskokatolicki oraz Kościół greckokatolicki reprezentują to samo wyznanie i zachowują pełną jedność. Nie stoi na przeszkodzie, aby katolik należący do Kościoła rzymskokatolickiego przyjął sakrament Eucharystii u grekokatolików. Msza święta sprawowana jest według rytu bizantyjskiego, składa się z liturgii słowa i liturgii eucharystycznej, tak jak w Kościele rzymskokatolickim. Różnice występują jedynie między poszczególnymi elementami mszy. Najczęściej sprawowana jest w języku ukraińskim, czasem w staro–cerkiewno–słowiańskim, rzadko w języku polskim. Czy ksiądz Vasyl Melnykovych będzie przyjeżdżał do parafii św. Józefa co tydzień? - Zobaczymy, na razie co tydzień, jeśli będzie większa potrzeba, to może częściej, czas pokaże. Ogólne zapotrzebowanie w Polsce jest bardzo duże, coraz więcej ludzi przyjeżdża do pracy ze wschodu - tłumaczy ksiądz Vasyl. Zachęcamy do śledzenia ogłoszeń parafii św. Józefa na stronie internetowej lub na Facebooku: Parafia św. Józefa w Środzie Wlkp. oraz zapraszania ludzi, znajomych, którzy chcieliby uczestniczyć w mszach greckokatolickich.

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ