GPŚ - Usługi graficzne

Annopole: Kameralny początek sezonu

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Browar Gzub w Annopolu po udanym poprzednim roku nie zamierza zwalniać tempa. Za nami pierwsza tegoroczna piwna impreza, czyli zimowa edycja Craft Beer Camp.

Po sukcesie letniej edycji piwowarzy z Annopola postanowili zorganizować nieco bardziej kameralne wydarzenie w zimowej porze. Przy browarze stanął namiot, a w nim można było skosztować różnych gatunków złocistego trunku.

W sobotę 18 stycznia oprócz gospodarzy wydarzenia można było spotkać przedstawicieli czterech innych rzemieślniczych browarów: Łąkomin (województwo lubuskie), Kraftwerk (województwo śląskie), De Facto (województwo kujawsko-pomorskie) i Ale Browar (województwo pomorskie). Kto niBrowar Gzub w Annopolu po udanym poprzednim roku nie zamierza zwalniać tempa. Za nami pierwsza tegoroczna piwna impreza, czyli zimowa edycja Craft Beer Camp.e chciał skusić się na ten trunek, mógł wypić kawę od przedstawiciela poznańskiej Kawiarni Minimal albo zjeść pizzę, którą serwował Piecyk na Wyjeździe ze Stroszek (gm. Nekla).

Jak wspomina Wiktor Staszewski, zimowa edycja Craft Beer Camp jest pierwszą piwną imprezą w Polsce w 2020 roku. Piwowarzy z Gzuba postarają się też zakończyć rok ciekawą imprezę. A tych będzie w Annopole w obecnym roku blisko 30. - Pierwsza impreza odbędzie się w połowie marca, zorganizujemy dzień św. Patryka, czyli święto piwowarów. Parę dni później powitamy wiosnę. Tydzień przed świętami odbędą się dwie połączone imprezy. Planujemy organizację kiermaszu wielkanocny i targów śniadaniowych. Zakładamy, że impreza będzie cykliczna, raz na miesiąc. Chcemy do Annopola ściągnąć lokalnych gastronomów czy też inne ciekawe firmy, które się wystawią i będą serwować jedzenie – informuje Wiktor Staszewski.

Wspomniany rok był udany dla annopolskiego browaru. - Mocno zainwestowaliśmy w dotarcie do lokalnego klienta, a także w infrastrukturę. Od niedawna mamy halę namiotową, wybudowaliśmy też zaplecze sanitarne wraz z sauną opalaną drewnem. Planujemy również wprowadzenie małej gastronomii na okres letni z różnymi przekąskami – mówi Staszewski. Ponadto piwowarzy nie zapominają oczywiście o swoim podstawowym produkcie, czyli piwie. - Na razie staramy się bazować na tym, co już mamy. Cały czas chcemy dopracowywać nasze receptury, aby piwa były coraz lepsze. Sztuką jest powtarzać piwo, a najlepiej cały czas je ulepszać. Na pewno planujemy na sezon letni trzy nowe piwa, ale jeszcze nie chcę zdradzać szczegółów – dodaje piwowar.

Browar Gzub po sześciu latach swojej działalności jest coraz bardziej rozpoznawalnym produktem na terenie Wielkopolski. - Najbardziej widać nas w Poznaniu. Współpracujemy tam z kilkoma hotelami, gdzie codziennie pojawiają setki gości. Z dystrybucją działamy dość szeroko. Mamy kilka punktów na północy Wielkopolski, m.in. w Obornikach, Wągrowcu, Chodzieży i Pile, ale też na południu, chociażby w Lesznie i Boszkowie. Nasze piwa pojawią się też w Śremie i Kórniku – informuje Staszewski. Jak dodaje piwowar, w trwającym jeszcze miesiącu udało się sprzedać o 50 procent piwa więcej niż na koniec stycznia w 2019 roku. Jednak to oczywiście nie powód, żeby spoczywać na laurach. O Gzubie na pewno jeszcze nie raz usłyszymy.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ