GPŚ - Usługi graficzne

Środa: Teraz Średzianie, czyli początek stowarzyszenia

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Radny Mateusz Czaplicki to były kandydat Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza Środy. Jednak żyje nie tylko dużą polityką. Kilka tygodni temu wspólnie z przyjaciółmi powołał stowarzyszenie Teraz Średzianie i zorganizował pierwszą akcję charytatywną.

Nowe stowarzyszenie na mapie Środy Teraz Średzianie. Zaczynacie aktywnie, od zbiórki zabawek.

– Darczyńcami były zarówno osoby prywatne, jak i instytucje publiczne z powiatu średzkiego. Wsparło nas m.in. stowarzyszenie Zielona Kropka, także członkowie Szlachetnej Paczki. Powiem, że liczba darów mocno nas zaskoczyła. Już w pierwszym tygodniu zastanawialiśmy się czy nie ogłosić końca zbiórki z uwagi na niemożność magazynowania wszystkich zabawek. Udało się ostatecznie pomieścić. Dary trafiły do pięciu świetlic socjoterapeutycznych na terenie gminy Środa. Reakcja dzieci była niesamowita.

Teraz Średzianie jest nowym stowarzyszeniem. Skąd pomysł?

– Pomysł wziął się z mojej obserwacji, ale też grupy przyjaciół. W mieście działa szereg społeczników, osób zaangażowanych w życie publiczne, tylko często nie działają w zorganizowanej formie. Chcieliśmy stworzyć stowarzyszenie, którego członkami będą społecznicy i które będzie głosem wsparcia dla innych organizacji. Dlatego zapraszamy do współpracy sołtysów, dlatego zapraszamy do współpracy inne organizacje o charakterze społecznym czy charytatywnym, bo chcemy wspierać ich głos i starania w różnych celach. Chcemy działać społecznie i charytatywnie.

Wiele stowarzyszeń na początku ma szczytne cele, ale często, szczególnie przed wyborami takie stowarzyszenia przekształcają się organizacje polityczne. Czy wam takie coś grozi?

– Absolutnie nie myślimy o wyborach. Każdy z członków stowarzyszenia wywodzi się z jakiegoś środowiska. Czasami są to różne środowiska polityczne. Nie jest to absolutnie przeciwwskazaniem do uczestnictwa w naszym stowarzyszeniu. Szanujemy się nawzajem i szanujemy swoje poglądy. Ja prywatnie jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości. U nas są też osoby, które są członkami innych organizacji. Natomiast trzeba oddzielić dużą politykę od działań publicznych i działań miejskich.

Duża polityka nie, ale za czas jakiś chcecie przedstawić swój plan na miasto. Na to jakie ono ma być i w którą stronę ma się rozwijać.

– Tak. Chcemy przekazywać ideę tego miast i powiatu. Jednym z naszych celów jest także opiniowanie tego co dzieje się na terenie Środy i powiatu, ale także przekazanie własnych pomysłów, jak nasz samorząd może się rozwijać. Przykładem jest przekazanie burmistrzowi naszych propozycji lokalizacji czterech parkometrów. Jesteśmy młoda organizacją, ale pomysłów będzie więcej. Teraz zaczęliśmy dyskusję publiczną na temat zwiększenie bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych.

Jest pan też radnym, był pan kandydatem PiS-u na burmistrza Środy. Za niespełna cztery lata Mateusz Czaplicki będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza?

– Do wyborów zostało tak dużo czasu, a wydarzyć się może jeszcze wszystko. A kogo poszczególne komitety wystawią trudno powiedzieć. Uważam, że nikt teraz o tym poważnie nie myśli.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ