Środa: Na początku jest chaos. Co będzie dalej?

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Ruszyła rozszerzona strefa płatnego parkowania. Wśród spotkanych średzian zauważyłem, że wprowadzony system niesie za sobą sporo pytań i wątpliwości.

Postanowiłem przeprowadzić pewien eksperyment. Przyjechałem we wtorek rano do Środy i udawałem, że nic nie wiem o strefie. Zaparkowałem samochód na placu Armii Poznań. Widziałem jedynie, że pojawiły się informacje o płatnym parkowaniu. OK, wcześniej też parkowanie było tam płatne. Ale tylko w czwartki. Wysiadłem z auta i chwilę później spotkałem panią, która wręczyła mi kartkę z podstawowymi informacjami na temat strefy. Dowiedziałem się, że darmowe parkowanie jest możliwe do 59 minut raz dziennie przy zakupie karty zegarowej za 10 zł. Jest też możliwość skorzystania z aplikacji mobilnej, parkomatu lub kupna biletu jednorazowego. Na drugiej stronie znalazłem punkty, w których można zakupić bilety lub zegary. Poszedłem do jednego z nich.

Przede mną w kolejce było kilka osób. Zakupiły one zegary abonamentowe. Jedna z pań w kolejce wyjaśniła mi, w jaki sposób to będzie funkcjonować. Wskazówki otrzymałem też od uprzejmej pani sprzedawczyni. Postanowiłem zakupić zegar i bilet. Zauważyłem, że będzie mi potrzebny długopis, aby zaznaczyć godzinę początku parkowania. Pani była bardzo uprzejma, ale w rozmowie ze mną stwierdziła, że otrzymała zegary i bilety w poniedziałek o godz. 16.00. Czyli na ostatnią chwilę.

Po kupnie zegara i biletu wróciłem na plac Armii Poznań. Zanim ogarnąłem się z przyklejeniem zegara do szyby auta, podszedł do mnie starszy pan. Stwierdził, że te zegary to jedno wielkie nieporozumienie, bo przecież będzie można je dowolnie przestawiać. Sam pomysł funkcjonowania strefy w tym kształcie uznał za bardzo dziwny. Później kolejny pan zaczepił mnie i zapytał o ten przyklejony zegar. Mając już nieco więcej informacji, odpowiedziałem, że może wybrać albo zegar i parkowanie darmowe do godziny albo zakupić bilet za 5 zł do trzech godzin. Stwierdził, że idzie do lekarze i nie wie, kiedy dokładnie wyjdzie. A nie chciał bezsensownie tracić pieniędzy.

Postanowiłem sprawdzić też możliwość zakupu biletu w parkomacie przy ul. Daszyńskiego. Ten jednak nie był aktywny. Z kolei w aplikacji mobilnej SkyCash ciężko było znaleźć Środę. Z tymi wątpliwościami udałem się do Biura Strefy Płatnego Parkowania. Dwa z parkometrów mają być aktywne w tym tygodniu i przeniesione spod urzędu miejskiego i szpitala na pl. Armii Poznań i na ul. Wiosny Ludów. Z kolei aplikacja SkyCash po mojej interwencji miała zostać uaktywniona.

W biurze strefy spotkałem wiceburmistrz Marię Mieszczak. Zapytałem z jakimi pytaniami najczęściej zwracają się mieszkańcy Środy i przyjezdni. Najczęściej podejmowana jest kwestia wykupienia abonamentów w strefie, rozwiązań w innych miast i funkcjonowania zegarów. Usłyszałem też, że przy centrum znajdują się dwa bezpłatne parkingi buforowe, przy ul. Westerplatte i Wiosny Ludów. Nie są one w zasięgu obowiązywania strefy.

W kolejnych numerach będziemy sprawdzać, jak funkcjonuje strefa. Zachęcamy do przesyłania nam uwag dotyczących strefy i do komentowania na portalu i naszym FB.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.