Zaloguj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me
Czy włodarze miasta skorzystają z możliwości danych przez ustawę? Czy włodarze miasta skorzystają z możliwości danych przez ustawę?

Alkohol tylko do 22:00?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

24 listopada przegłosowano w Sejmie nowelizacje ustaw o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Mają one uregulować przepisy tak, aby umożliwić gminom działania ograniczające dostęp do alkoholu.

Nowe przepisy, gdy podpisze je prezydent Andrzej Duda, wejdą w życie 1 stycznia 2018 roku. Ale władze miasta same zadecydują, czy chcą skorzystać z możliwości, jakie dają nowelizacje. Zmiany dotyczą m.in. wprowadzenia limitu udzielanych zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych, także tych do 4,5 proc. Dotychczas rada gminy określała liczbę punktów sprzedaży alkoholu, nie uwzględniając w tym limicie piwa i alkoholu niskoprocentowego.
Zgodnie z przepisami władze lokalne będą miały też możliwość ograniczenia godzin nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Mogą one dotyczyć sprzedaży między godziną 22:00 a 6:00. Wyjątkiem mają być miejsca do tego wyznaczone, np. ogródki piwne. Chodzi o to, by punktowo działać tam, gdzie sprzedaż alkoholu wywołuje problemy. Nowelizacja wprowadza też zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, jednocześnie dając samorządom możliwość wyznaczania miejsc do tego przeznaczonych.
Co o tych zmianach myślą średzianie? „Są takie miasta w Polsce, w których bezrobocie sięgało 50%, a to spowodowało problemy z nadmiernym spożyciem alkoholu. Myślę, że ta ustawa powstała z myślą o takich rejonach naszego kraju” – pisze na profilu facebookowym profilu GPŚ pan Sławomir. „W Środzie jak grzyby po deszczu powstają Whisky Shopy. W parku przy liceum zawsze siedzą jakieś typy i piją alkohol. Jak tego sklepu nie było, to w parku nie było picia” – dzieli się spostrzeżeniami średzianin Radosław, sugerując, że takimi zachowaniami powinny zająć się służby mundurowe, a nie ustawy.
Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że lepiej uświadamiać i uczyć, a nie zabraniać; że jeśli ktoś chce się napić, to i tak to zrobi, a żadna ustawa tego nie zmieni. „Jest to kolejny sposób, by rosła szara strefa. Już niedługo «pan Mietek» będzie kupował 20 piw, a w sobotę wieczorem sprzedawał je po 5 zł. Każdy zakaz rodzi sposób na jego obejście” – sugeruje z kolei następstwa takich decyzji pani Dominika.
Nie wiadomo jeszcze, czy nowe przepisy zmienią coś w Środzie. Z pewnością na początku roku, gdy ustawa wejdzie w życie, radni miejscy pochylą się nad tym tematem. Do tego czasu możemy być pewni, że sklepy monopolowe nie zamkną się po 22:00, i liczyć, że łamanie zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych zdarzać się będzie coraz rzadziej. 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Warto obejrzeć