Szymka Walkowiaka nie omijają komplikacje. Szymka Walkowiaka nie omijają komplikacje. Archiwum prywatne

Szymek po kolejnej operacji

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Niedawno rodzice Szymona Walkowiaka cieszyli się z miesiąca, który minął po udanej operacji. Niestety w ostatnich dniach okazało się, że pojawiły się komplikacje.

Szymek Walkowiak nieustannie zmaga się z obustronną wadą kości strzałkowej o nazwie fibular hemimelia. Choroba jest dużą uciążliwością dla codziennego funkcjonowania. Szczególnie jest to widoczne wtedy, gdy pojawiają się nagłe sytuacje. A do takiej doszło niedawno.

- Szymek dostał wysokiej gorączki. Nie chciał spać i jeść, ciągle pokazując na prawa nóżkę. Zdecydowaliśmy natychmiast wybrać się do Warszawy na kontrole do ortopedów, którzy operowali Szymka razem z dr Paley. Po zdjęciu gipsu okazało się, że wdało się zakażenie – informują rodzice Szymona.

Niezbędna była operacja. Trzeba było usunąć pręt wystający ze stopy i założyć dren na kilka dni, aby pozbyć się ropy. Jak dodają rodzice Szymona, sytuacja wydaje się być opanowana. Można mieć nadzieję, że w kolejnych tygodniach nie dojdzie do następnych komplikacji.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.