Po pożarze w Brodowie dwie rodziny straciły dach nad głowami. Po pożarze w Brodowie dwie rodziny straciły dach nad głowami.

Średzianie pomagają pogorzelcom

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

W pożarze budynków mieszkalnych w Brodowie 9 lutego ucierpiały cztery rodziny. Doszczętnie spłonął dom małżeństwa z dwójką dzieci. Straciła ona dach nad głową i cały dobytek. Częściowemu zniszczeniu uległy też trzy pobliskie mieszkania. Na jaką pomoc mogą liczyć pogorzelcy na miesiąc po tragedii?

Każdy z poszkodowanych wymaga pomocy w odbudowie swojego mieszkania. Na ten cel potrzebne są spore nakłady finansowe. Gmina niezwłocznie udzieliła pogorzelcom wsparcia ze środków własnych, jednakże potrzeby są dużo większe. Ośrodek Pomocy Społecznej w Środzie apeluje do ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe, które można przekazywać do końca marca na specjalnie utworzone konto Stowarzyszenia ERIPIO działającego przy OPS: 83 9085 0002 0000 0003 5770 0003 z dopiskiem „Pożar w Brodowie”. Zbiórkę odzieży czy mebli wstrzymano natomiast do czasu, gdy rodziny odzyskają miejsce do życia.
Jak mówi Danuta Wieczorek, dyrektor średzkiego OPS, do zbiórki włączają się także inne organizacje, parafie oraz osoby prywatne, a dla poszkodowanych nawet kwoty równe 5 zł mają znaczenie. Na dniach zostaną także wydane szacunki zniszczeń gminnej komisji i rzeczoznawcy, które pozwolą na wystąpienie o dodatkowe środki dla pogorzelców od wojewody.
Na dzień dzisiejszy czteroosobowa rodzina repatriantów, która straciła dach nad głową mieszka u przyjaciół, jednak od 1 marca czekają na nią dwa wyposażone pomieszczenia w budynku dawnego internatu przy ul. Kosynierów, gdzie w każdej chwili mogą się wprowadzić. Odbudowa i remont zniszczonych budynków w Brodowie może potrwać bowiem nawet kilka miesięcy. Druga rodzina zatrzymała się u swoich sąsiadów. Pozostałe dwa lokale, które dotknął pożar, były na szczęście jeszcze niezamieszkałe.
- Apelujemy, by w pomaganiu przyświecał nam rozsądek i zrozumienie nie tylko sytuacji, w której znaleźli się poszkodowani, ale też ich potrzeb. Pamiętajmy, że pomoc przynosi radość i skuteczność wówczas, gdy jest zgodna z uzasadnionym oczekiwaniem obdarowywanych – mówi Danuta Wieczorek.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.