Do pracowni Muzeum Środy mogą zgłaszać się osoby z ciekawymi historiami lub pamiątkami. Do pracowni Muzeum Środy mogą zgłaszać się osoby z ciekawymi historiami lub pamiątkami.

Powstaje Muzeum Środy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Pracownia naukowa powstającego Muzeum Środy zaprasza do kontaktu osoby, które dysponują niepublikowanymi wcześniej wspomnieniami czy też nieznanymi historiami.

Z początkiem 2018 roku swoją działalność przy ul. Daszyńskiego 6 rozpoczęła pracownia, która jednocześnie stała się pierwszym etapem powstania Muzeum Środy. Inwestycja wielokrotnie była postulowana przez Bożennę Urbańską, prezes Średzkiego Towarzystwa Kulturalnego. Pomysł został podchwycony przez poprzednie władze miasta i powiatu, a obecnie jest realizowany pod nadzorem Jacka Piotrowskiego, dyrektora Muzeum Ziemi Średzkiej „Dwór w Koszutach”.

Roczna działalność instytucji przyniosła pierwsze efekty. – Udało się opracować materiały zgromadzone w kartotece Pracowni Słownika Historyczno-Geograficznego Wielkopolski w Średniowieczu, działającej w ramach Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk. Prowadzona jest też kwerenda w Archiwum Państwowym oraz Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Efektem tych prac jest naukowe opracowanie materiałów do dziejów Środy, liczące już ponad 600 stron, które jest uzupełniane o nowe informacje – informuje Monika Nowacka z pracowni naukowej.

Ponadto w pracowni gromadzone są fotografie, dokumenty archiwalne i przedmioty, którymi mieszkańcy bardzo chętnie się dzielą. – Dotychczas średzianie podarowali nowemu muzeum niemal 500 eksponatów. Wśród nich największą grupę stanowią archiwalne fotografie. Bardzo cennymi darami są pamiętniki rodzinne. Do zbiorów przekazano między innymi: mundury, dyplomy i dokumenty cechowe, a także pocztówki z początku XX wieku, korespondencję z obozów zagłady oraz książki i rękopisy znanej średzianom Czesławy Wolniewiczówny – dodaje M. Nowacka.

Ważnym punktem działalności jest też utrwalanie wspomnień mieszkańców. Dzielą się oni przede wszystkim pamięcią o przodkach, ale też zwierzeniami o życiu codziennym i jego trudach, o pracy przymusowej dzieci w latach okupacji, o wypędzeniach. Wśród wspomnień znajdują się także radosne opowieści z ochronki, szkół, harcerstwa i zabaw na ulicy.

– Nasze miasto skrywa wiele niesamowitych i niestety często nieznanych historii, które nigdy nie zostały opowiedziane. Nie chcemy, żeby odeszły w niepamięć. Dlatego zachęcamy do dzielenia się wspomnieniami o uczestnikach powstania wielkopolskiego, drugiej wojnie światowej, dawnym harcerstwie, średzkich rzemieślnikach, ale też o życiu codziennym, edukacji czy nawet miejscu pracy. Każda historia jest dla nas równie cenna – podkreśla M. Nowacka. Do pracowni można też przynosić stare fotografii (również w formie skanów), pocztówki, dokumenty i różne inne pamiątki.

W pracowni zatrudnione są dwie osoby: Wojciech Lis – absolwent Wydziału Historycznego na UAM i Monika Nowacka – absolwentka etnologii i antropologii kulturowej na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracownia przy ul. Daszyńskiego 6 jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8:00-16:00. Można też skorzystać z kontaktu telefonicznego (733 022 933) lub mailowego (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.).

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Via del Corrso - WIOSNA
S21 - Laweta