Szymek 30 stycznia w Warszawie przeszedł operację nóżek przeprowadzoną przez doktora Drora Paleya. Szymek 30 stycznia w Warszawie przeszedł operację nóżek przeprowadzoną przez doktora Drora Paleya. fot. Arch. pryw.

Szymek już po operacji

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Na początku roku informowaliśmy o sukcesie związanym ze zbiórką pieniędzy na leczenie 2-letniego Szymka Walkowiaka ze Środy. W ciągu niecałego miesiąca udało się zebrać ponad 383 tys. zł. Dzisiaj mały średzianin jest już po ważnej operacji.

Szymek Walkowiak zmaga się z bardzo rzadko występującą obustronną wadą kości strzałkowej o nazwie fibular hemimelia. Prawa rączka chłopca ma tylko dwa paluszki, a obie nogi są zdeformowane: lewa jest krótsza i trójpalczasta, a prawa – czteropalczasta i ugięta szpotawo.
Rodzice Szymka trafili do amerykańskiego doktora Drora Paleya, który zajmuje się operowaniem podobnych wad. Zaoferował on priorytetowy termin operacji w styczniu 2019 r. w naszym kraju. Przeszkodą jednak okazały się finanse, gdyż koszt takiego zabiegu przekraczał 350 tys. złotych.
Rodzina chłopca postanowiła w grudniu ub.r. założyć zbiórkę na portalu siepomaga.pl. Mieszkańcy Środy i nie tylko ruszyli na pomoc Szymkowi. Media lokalne i te wojewódzkie zainteresowały się tematem, na Facebooku powstała specjalna licytacja na rzecz małego średzianina, lokalne firmy tworzyły wydarzenia, z których dochód przeznaczony był na operację chłopca.
Wymagana kwota została zebrana już 3 stycznia. W ten sposób Szymek i jego rodzice mogli przygotowywać się do operacji, która zaplanowana została na koniec stycznia.
Zabieg wymagał załatwienia mnóstwa formalności, badań i kontroli. Rodzina musiała przenieść się na jakiś czas do Warszawy. „Jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc podczas trwania zbiórki. Dzięki Wam możemy powierzyć Szymka w ręce najlepszych specjalistów, z nadzieją na to, że osiągnie on w przyszłości pełną sprawność!” – pisali rodzice Szymka na portalu społecznościowym na kilka dni przez operacją.
Zabieg odbył się 30 stycznia o godzinie 8:00 i trwał około 8 godzin. Obejmował rekonstrukcję nóg od kolan w dół, poprawę ustawienia kości, mięśni, ścięgien i nerwów. Tego typu zabiegów nie wykonywał jeszcze nikt na świecie, oprócz doktora Drora Paleya. Jeszcze tego samego dnia rodzice chłopca poinformowali na Facebooku, że operacja przebiegła pomyślnie, a lekarze wykonali wszystko, co mieli zaplanowane. Pierwszą noc Szymek spędził na sali pooperacyjnej.
Po zabiegu jego nóżki mają być zagipsowane przez kilka tygodni, a potem przez kolejne dwa będzie codziennie rehabilitowany. Obie nogi powinny być odpowiednio ustawione, a później przygotowane do dalszych etapów, czyli wydłużania krótszej, lewej nogi. Dr Paley dał nadzieję, że po zakończeniu leczenia w wieku około 16 lat Szymek będzie w pełni sprawny z nogami równej długości.
Rodzice Szymka w trzeciej dobie po operacji przyznali, że było różnie i z pewnością nie łatwo, ale Szymek pomału dochodzi do siebie. O dalszych postępach w leczeniu chłopca będziemy informować na bieżąco.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.