W Biegu z Paczką wzięło udział ponad 100 osób. W Biegu z Paczką wzięło udział ponad 100 osób.

Pobiegli, by pomóc

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szlachetna Paczka działa w Środzie od 6 lat, a w minioną niedzielę już po raz drugi odbył się Bieg z Paczką. Pomimo deszczowej aury, frekwencja dopisała i udało się zebrać sporo żywności i przedmiotów dla potrzebujących rodzin.

Szlachetna Paczka jest oparta na pracy z darczyńcami i wolontariuszami. To oni pomagają rodzinom w potrzebie. Wolontariusze szukają rodzin i pracują z nimi, a darczyńcy przygotowują dedykowaną pomoc. Jest to system, w którym konkretny człowiek pomaga konkretnemu człowiekowi.
W tym roku ruszyła już 18. edycja Szlachetnej Paczki w Polsce, a w Środzie wolontariusze działają po raz 6. W naszym regionie odwiedzono prawie 60 rodzin, z czego około 40 zostało przyjętych do akcji. Średzka ekipa wolontariuszy liczy obecnie 30 osób, a jej liderem, już trzeci rok z rzędu jest Adam Deiksler. Tegoroczną bazę (dostępną na www.szlachetnapaczka.pl) otwarto 17 listopada i już w ten sam dzień darczyńców znalazło aż 17 rodzin.
W niedzielnym biegu wystartowało 116 dorosłych osób (bieg i nordic walking) oraz prawie 30 dzieci. Wszyscy otrzymali pamiątkowe medale, a dzieci także słodycze. Dzięki wydarzeniu udało się zebrać duże ilości żywności, chemii oraz materiałów szkolnych.
Finał Szlachetnej Paczki, tzw. Weekend Cudów, trwa 8-9 grudnia. Magazyn, do którego darczyńcy będą przywozić paczki, znajduje się w Szkole Podstawowej nr 3.
– Jest to nasze miejsce spotkań, gdzie panuje świąteczny klimat. Wspólnie śpiewamy piosenki i jemy ciasta – opowiada jednak z wolontariuszek, Kinga Deiksler. – Po dostarczeniu paczek przez darczyńców, wolontariusze zawożą je do rodzin. Czasami zdarza się także, że darczyńcy i rodziny poznają się, jeżeli obie strony wyrażą na to chęć. Takim spotkaniom zawsze towarzyszy mnóstwo emocji i szczęścia. Jeśli sami wolontariusze jadą do rodzin, wtedy po spotkaniu piszą dla darczyńcy szczegółową relację. Wiele rodzin przygotowuje dla nich różne upominki – dodaje.
W tym roku średzcy „paczkowicze” odwiedzali rodziny z całego powiatu. Wśród nich przeważającą większość stanowią rodziny zmagające się z chorobami i niepełnosprawnościami, a także samotni rodzice (nie tylko mamy, ale także ojcowie) oraz seniorzy.
– Dzięki odwiedzinom u rodzin mamy wiele pięknych wspomnień. Pewnego razu na przykład dwoje wolontariuszy, tzw. „SuperW”, poznało pana, który sam wykonuje przepiękne domki z zapałek i patyczków od lodów – wspomina Kinga, podkreślając, że takie momenty są jednymi z najpiękniejszych w życiu.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.