Radny Węcławiak chciałby, aby powstał średzki Sołacz. Radny Węcławiak chciałby, aby powstał średzki Sołacz.

Pomysł na średzki Sołacz

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dziś zapuszczone i zaśmiecone tereny straszą przy Rowie Topolskim, między ulicami Kapuścińskiego i Weyhana. Czy mogą w najbliższym czasie stać się zielonym klinem zdobiącym nasze miasto?

- Mieszkam w pobliżu i od lat widzę jak ten teren niszczeje – mówi średzki radny powiatowy Dariusz Węcławiak - Po raz pierwszy próbowałem zainteresować nasz samorząd uporządkowaniem go, będąc radnym miejskim w kadencji 2006 – 2010. Potem sygnalizowałem, że pojawiają się tu lisy i kuny, dla których w mieście raczej nie powinno być miejsca. Teraz goszczą tu najczęściej konsumenci napojów wyskokowych. Czas to zmienić - dodaje. Mógłby tu być np. na wzór parku w Poznaniu - miniaturowy średzki Park Sołacki. Kiedyś na Sołaczu, zapuszczoną, podmokłą ruiną zamieniono w piękny park, zdobiący współczesny Poznań. Radny chciałby, aby powstał tu park ze ścieżką rowerowo-wrotkową, placem zabaw, a może nawet ogrodzonym wybiegiem dla psów.

Jakub

Jedyny w biurze redakcyjnym spoza Środy. Zajmuję się głównie tematami związanymi z inwestycjami i powiatem. Do niedawna bardzo aktywny strażak-ochotnik, niestety w ostatnim czasie w akcjach uczestniczący sporadycznie. Poza tym fan filmów z Tomem Hanksem i serii o Rockym
Balboa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – j.kujawa@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.