„Nieszkodliwi” stali bywalcy wczasów „na ławce”, czy odpoczywający przechodnie? „Nieszkodliwi” stali bywalcy wczasów „na ławce”, czy odpoczywający przechodnie?

Piją, bo im wolno

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Bardzo często do naszej redakcji napływają monity o osobach, które piją w miejscach publicznych, zajmując ławki w parkach. Ponadto czytelnicy zgłaszają, że są sklepy, które sprzedają alkohol nieletnim. Jak jest naprawdę? Dlaczego picie w miejscu publicznym jest tak źle postrzegane? I co grozi osobom, które oferują alkohol nie tylko dorosłym?

Do naszej redakcji napływają prośby, by zająć się tematem osób siedzących całymi dniami (a nawet nocami) w miejscach publicznych, szczególnie na ławkach w parkach. W takim zachowaniu nie byłoby nic złego, gdyby te osoby nie spożywały alkoholu i nie pozostawiały po sobie śmieci. W opinii czytelników mieszkańcy – szczególnie osoby starsze lub rodziny z dziećmi – nie tylko nie mają gdzie usiąść i odpocząć, ale także muszą borykać się z bałaganem pozostawionym przy ławkach. Widok osób spożywających alkohol w miejscu publicznym jest demoralizujący i odstrasza przechodniów, którzy wskazują szczególnie na stale „zasiedlone” ławki w parku przy kościele NSJ, nieopodal ławeczki śp. ks. Wojciecha Raczkowskiego. „Ciekawe, jak skomentowałby ten fakt ks. Wojciech, gdyby żył” – zastanawiają się czytelnicy. I pytają: „Co w takim razie z tym problemem zrobić? Gdzie się udać?”.

Takie przypadki należy zgłosić odpowiednim jednostkom administracyjnym lub prawnym, między innym najbliższej komendzie policji. Ustawa wyraźnie podkreśla, że „zabrania się spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów”. Miejscem publicznym są ulica, plac, park, sklep czy obiekt użyteczności publicznej (dworzec, urząd). Za picie alkoholu w niedozwolonym miejscu grozi kara grzywny. Czyżby stali bywalcy ławeczek o tym nie wiedzieli?

Iwona Nagórko-Czwojdrak z Zakładu Gospodarki Komunalnej także potwierdziła, że po każdym weekendzie we wszystkich parkach oraz nad jeziorem jest bałagan. Ciągłe dewastowanie i niszczenie np. ławek powoduje, że pracownicy ZGK mają pełne ręce roboty i całymi tygodniami porządkują i naprawiają szkody.

Ponadto czytelnicy wskazują na sklepy, w których podobno sprzedaje się alkohol osobom nieletnim. Przypomnijmy, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości przewiduje dwie sankcje w przypadku stwierdzenia takiej sytuacji. Jedna z nich to sankcja polegająca na cofnięciu zezwolenia na sprzedaż alkoholu na drodze administracyjnej. Druga, wystosowywana na podstawie przepisów karnych, to orzeczenie kary za popełnione przestępstwo.
Zapytaliśmy policję, czy do komendy wpływają takie zgłoszenia.
– W okresie od początku 2017 roku do chwili obecnej w naszej jednostce nie były prowadzone postępowania za sprzedaż alkoholu osobom małoletnim. Nie odnotowano też w ostatnim okresie zgłoszeń mieszkańców powiatu średzkiego o przypadkach sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia – informuje rzecznik KPP w Środzie.

Małgorzata

Z wykształcenia Specjalista ds. sprzedaży, z zamiłowania dziennikarz i fotoreporter. Interesuję się medycyną i kulturą w życiu codziennym, ale nade wszystko cenię sobie kreatywność, szczerość i życie rodzinne.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – m.frackowiak@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.